Jak często badać wzrok u dzieci?

Dziecko jest człowiekiem takim samym jak osoby dorosłe, ale jednak nieco innym. Przede wszystkim musimy mieć na uwadze to, że organizm i ciało dziecka rozwijają się stopniowo na przestrzeni lat. Ma to swoje konsekwencje w odniesieniu do organów zewnętrznych, ale również zmysłów. Narząd wzroku u dzieci nie od razu jest w pełni ukształtowany.

Tuż po urodzeniu zdolności widzenia u niemowląt są rozwinięte w relatywnie niskim stopniu. Czymś typowym w pierwszych miesiącach i latach życia jest nadwzroczność, która z czasem ustąpi. Nie należy się więc dziwić, że w trakcie rutynowych badań ostrości widzenia u dziecka lekarz stwierdzi wadę wzroku. Jest ona czymś całkowicie normalnym i szacuje się, że powinna ustąpić całkowicie w wieku około 7 lat.

Bywa jednak tak, że już na wczesnym etapie życia da się wykryć dalej idące wady wzroku, które stanowią już poważny problem medyczny. Tutaj jednak konieczna jest szersza diagnostyka. Wśród typowych problemów występujących u dzieci jest zezowatość i wymaga ona zdecydowanych działań. Specjaliści mówią jasno, że przy wczesnym wykryciu zeza można go efektywnie eliminować bez odwoływania się do zabiegów chirurgicznych.

Wystarczą odpowiednio dobrane ćwiczenia. Aby mieć pewność, że z oczami dziecka wszystko w porządku, warto przeprowadzać badania okresowe systematycznie. Decyzja w tym zakresie powinna należeć do pediatry, który może badać wzrok małego pacjenta w podstawowym zakresie. Jeśli stwierdzi dalej idące nieprawidłowości, może skierować rodziców z dzieckiem na badania okulistyczne.