Dbanie o wzrok u dzieci w pierwszych miesiącach życia

Tuż po urodzeniu człowiek jest istotą nieporadną i bezbronną. Wszelkie ważne cechy organizmu i ciała dopiero muszą się rozwinąć, a to wymaga czasu. Czy ten rozwój za każdym razem przebiega prawidłowo? Jest tak w większości przypadków, ale nie zawsze. Występowanie wad rozwojowych nie jest niczym nadzwyczajnym, a ich przyczyny bywają rozmaite.

Czasami stanowią one skutek zaniedbań rodziców, braku dostatecznej wiedzy i troski z ich strony. Czasami nie da się ich uniknąć, ponieważ wynikają na przykład z problemów genetycznych, na które ani rodzice, ani lekarze nie mają wpływu. W przypadku wzroku bardzo ważne jest odpowiednie diagnozowanie stanu widzenia u niemowląt. Zazwyczaj nie jest ono w pełni efektywne w pierwszych dniach życia, ponieważ wzrok maluszków jest bardzo nieostry, czasami na granicy ślepoty.

Dopiero z czasem następuje pełna akomodacja oczu, które zaczynają rozróżniać kształty, barwy i dostrzegać świat dokładnie takim, jakim jest. Wtedy właśnie należy przeprowadzać testy weryfikujące prawidłowe czynności oczu. Jeśli wszystko jest w porządku, można odetchnąć. Zdarza się niestety, że lekarze stwierdzą jakieś nieprawidłowości w widzeniu.

Nie należy jednak panikować, ponieważ w wielu przypadkach ustępują one samoczynnie z czasem albo w wyniku specjalnych ćwiczeń. Przy pechu może być konieczna interwencja z zakresu chirurgii okulistycznej, jednakże to scenariusz skrajny i najmniej prawdopodobny. Tak czy siak należy co jakiś czas badać wzrok dziecka, by wyeliminować wszystkie negatywne ewentualności. Gdy tak się stanie, rodzice będą mogli się wreszcie uspokoić.