Czego nie lubią oczy? Jakich preparatów i kosmetyków należy unikać? Co wpływa na pogorszenie widzenia?

Nigdy nie należy narażać swojego ciała i organizmu na działanie szkodliwych czynników, które mogłyby nam zaszkodzić. Łatwiej powiedzieć niż zrobić, ponieważ nie zawsze mamy nad takimi sytuacjami kontrolę.

Zdarza się, że pewne czynniki oddziałują na nas bez naszej wiedzy i woli, a wówczas ciężko mieć do siebie pretensję. Jeśli jednak mówimy o sytuacji innej, w której ta kontrola występuje, warto postępować tak, aby sobie nie szkodzić.

Oczy ludzkie na przykład zaliczają się do części bardzo wrażliwych i ostrożność w ich przypadku jest wskazana. Oko jest jak chyba żaden inny organ w naszym ciele narażone na różnego rodzaju podrażnienia i uszkodzenia.

Delikatność oka wynika z jego konstrukcji, dlatego dostanie się do niego jakichś pyłów czy zanieczyszczeń skutkuje zawsze konkretnymi objawami. Ból, pieczenie czy łzawienie – to coś całkowicie normalnego.

Ochrona przed działaniami, które narażają nas na problemy jest więc ważna. Bywa, że źródłem dyskomfortu dla oka są także używane przez nas kosmetyki czy środki czystości.

Lepiej nie używać tych produktów, które zawierają w swoim składzie substancje chemiczne syntetycznego pochodzenia. Mają one szczególną tendencję do wywoływania podrażnień, a jeśli wywołują je na skórze, to na delikatnej powierzchni oczu tym bardziej.

Niewskazane są zatem parabeny, silikony, oleje mineralne czy bazy myjące na bazie związku określanego jako SLS. Szampony z formułą zapobiegającą pieczeniu i łzawieniu oczu są bardzo zalecane, ponieważ to właśnie w czasie mycia głowy najłatwiej o dostanie się kosmetyku do oka.